I egzaminy mnie wciągnęły... Wadą studiów zaocznych jest późniejszy termin sesji... Ale dam radę:)
Bezproduktywnie dziś spędziłam dzień nad patrzeniem w ekran monitora zaśmiewając się z dowcipów Sheldona (a raczej z jego sarkazmu;) ). Lubie mieć czasem takie dni gdy zupełnie nic sensownego nie robię. Choć ostatnio tak rzadko się zdarzają. Znudziło mnie już ciągłe wyczekiwanie na ładną pogodę a moje blade nogi wołają o choć parę promieni słońca. Ale to też już niedługo... Pora coś zjeść i dalej oglądać 'Big Bang Theory':)
Dziś podobno pierwszy dzień lata. Podobno, gdyż pogoda na to zdecydowanie nie wskazuje... Siedzę nad notatkami, wsłuchuje się w uderzenia kropli deszczu o parapet, staram się cokolwiek nauczyć i wiem, że to kolejny pretekst do ucieczki przed nauką (ten blog...). Początki jak zawsze są dla mnie bardzo trudne, tak więc nie spodziewać się tu błyskotliwych i pełnych humoru wypowiedzi. Przynajmniej nie teraz;) Tak więc wracam do notatek z psychologii i niewątpliwie jeszcze nie raz ucieknę od nich w tym blogowym kierunku;)
2 miesięcy temu (25.6.2010)
2 miesięcy temu, 20:54
Bezproduktywnie dziś spędziłam dzień nad patrzeniem w ekran monitora zaśmiewając się z dowcipów Sheldona (a raczej z jego sarkazmu;) ). Lubie mieć czasem takie dni gdy zupełnie nic sensownego nie robię. Choć ostatnio tak rzadko się zdarzają. Znudziło mnie już ciągłe wyczekiwanie na ładną pogodę a moje blade nogi wołają o choć parę promieni słońca. Ale to też już niedługo... Pora coś zjeść i dalej oglądać 'Big Bang Theory':)
2 miesięcy temu (21.6.2010)
2 miesięcy temu, 14:21